Dzień warsztatowy cz.6

185,00

To już 6 edycja Dnia Warsztatowego. Podczas niego będziecie mieli okazję zdobyć solidną dawkę wiedzy dotyczącej historii czarnego prochu i sztucznych ogni. Jeśli jeszcze nie miałeś okazji wspólnie z nami złożyć „pistoletu na muchy” to najlepsza okazja, żeby to nadrobić. Serdecznie zapraszamy.

Wyczyść

Sztuczne ognie

Na pewno próbowaliście kiedyś rzucić jakiś przedmiot – piłkę, patyk, kamień – najdalej jak potraficie. Potrzebna jest do tego energia Waszych mięśni. Na pewno bez problemu poradzilibyście sobie z piłką tenisową i poleciałaby daleko, ale czy udało by się tak samo daleko rzucić piłką lekarską? Oczywiście, że nie. Wasze mięśnie nie są w stanie wyprodukować tyle energii mechanicznej. A jakie są sposoby na jej wyprodukowanie? Odkryli to Chińczycy już w IX wieku, kiedy wynaleźli czarny proch. Ciekawostką jest to, że powstał…. zupełnie z przypadku!!! Chińscy alchemicy poszukiwali eliksiru życia i przez przypadek odkryli właśnie czarny proch. Na początku był używany do sztucznych ogni i efektów pirotechnicznych. Później – jako środek odstraszający wrogów smokami ziejącymi ogniem. W Europie wykorzystano go do celów strzelniczych, ponieważ był w stanie wyprodukować dużo energii.

Podczas porannych warsztatów poznacie historię czarnego prochu, a w doświadczeniach wykorzystamy jego główny składnik – azotan potasu. Wiecie, że produkują go m.in. nietoperze? Bez nich historia całej Ziemi wyglądałaby zupełnie inaczej…. Chcesz wiedzieć więcej?  Zapraszamy 🙂

WZIĄTKA: brak

Pistolet na muchy

Po solidnej dawce wiedzy i wrażeń podczas porannych warsztatów po obiedzie przejdziemy do części warsztatowej, w której wspólnie złożycie swój własny pistolet na muchy, który strzela patyczkami do uszu. Dlaczego pistolet na muchy? Ponieważ dla Was jest bezpieczny. Krzywdę można nim zrobić jedynie muchom 🙂

WZIĄTKA: pistolet na muchy